🌐

W cieniu znikającego czasu i daremnego pośpiechu

Druga recenzja książki o fałszywej pracy. Książka ta składa się głównie ze znikającego czasu, znikającego znaczenia oraz odzyskiwania czasu i znaczenia. Dziś przeczytałem część dotyczącą czasu i znaczenia. Zakończenie części o znikającym czasie mówi o istocie i zmianach w pracy. Zaczyna się od opowieści o pustej pracy. Opowiada o czterech rodzajach pustej pracy: obijaniu się, wydłużaniu czasu, zwiększaniu ilości pracy i wymyślaniu pracy. Są to typy, które można zbyt często spotkać w otoczeniu, więc jest to zarówno zabawna, jak i gorzka część. Wspomina również o fałszywej pracy, w której otrzymuje się wynagrodzenie za wykonywanie naprawdę nieistotnych, niepotrzebnych zadań i jest się pochłoniętym udawaniem zajętości, a także stawia tezę, że prawdziwej pracy na świecie może być znacznie mniej. Dlaczego tak wielu ludzi wykonuje fałszywą pracę i ulega długim godzinom pracy? Pyta, czy gdyby wyeliminować fałszywą pracę, można by zrealizować 15-godzinny tydzień pracy. Następnie wspomina o pracownikach biurowych, którzy porządkują dokumenty, aby zachować poczucie, że są osobami pracującymi i utrzymać poczucie własnej wartości, nie generując przy tym żadnych wyników, oraz opowiada o mechanizmie, w którym stare zadania tracą znaczenie w momencie nadejścia zmian. Mówi, że fałszywa praca nie jest wyłączną własnością określonych osób, ale wynika z systemu społecznego. Dotyczy to historii o zadaniach i wynikach, które dążą do racjonalności, ale nie są racjonalne. Wiele systemów, które powstały jak grzyby po deszczu, wierząc w racjonalność, staje się nieracjonalnymi bytami, ponieważ system ten zjada i niszczy sam rdzeń. Historie o technologiach, które nie działają zgodnie z zamierzeniami, są w tym samym kontekście. Wynalezienie poczty e-mail i samochodów ostatecznie doprowadziło do stworzenia większej ilości pracy. Technologia, która miała nas wyzwolić, ostatecznie stworzyła więcej pracy, a przykładem jest pralka, która sprawiła, że pranie, które robiło się raz w miesiącu, zmieniło się w pranie raz dziennie. Sztuczna inteligencja w dzisiejszych czasach również pojawiła się tak, jakby miała nas uwolnić od pracy, ale w rzeczywistości w mojej firmie, gdy powstał dedykowany zespół ds. sztucznej inteligencji, ilość pracy wzrosła. Jestem ciekawy, jak rozwinie się świat w przyszłości. Czy sztuczna inteligencja będzie w stanie wyeliminować fałszywą pracę, czy też stanie się technologią, która stworzy kolejną fałszywą pracę. W części o znikającym znaczeniu mówi o autopromocji wysoko opłacanych dyrektorów i kulturze gloryfikującej pracę. O kulturze, w której odpowiedź przecząca na pytanie "Jesteś zajęty?" jest zakazana. W starożytności obijanie się było przywilejem arystokracji, ale teraz osoba, która wydaje się zajęta, jest traktowana jako osoba wartościowa. Zabiegany tryb życia nowej klasy wyższej stał się synonimem sukcesu i postępu. Prezes kończy, mówiąc, aby zakończyć kulturę gloryfikującą pośpiech, iść do domu, gdy skończy się pracę, wyeliminować fałszywą pracę i wykonywać prawdziwą pracę.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która podzieli się swoimi przemyśleniami!

© 2026 My Blog. All rights reserved.