Thoughts and Review

Szept diabła, dusza uwięziona w pułapce zazdrości

Taniec z diabłem. Czwarta recenzja. Rozdział 5: Zawiść i zazdrość. Rozdział 6: Uraza i satysfakcja. Zazdrość rodzi się z powodu ukochanej osoby, a zawiść to uczucie, które odczuwa się wobec osób z otoczenia, którym lepiej się powodzi niż nam. Miłość z natury oddaje drugiej osobie moc, która może mnie zniszczyć, a porównywanie się z innymi jest naturalnym instynktem człowieka. Jeśli nie porównujemy się z innymi, nie możemy rozpoznać siebie ani wiedzieć, czy radzimy sobie dobrze, czy źle. Te emocje są bardziej jak pokarm dla potwora niż potwory same w sobie. Zazwyczaj żyjemy przestrzegając zasad. Problem pojawia się, gdy próbujemy natychmiast zareagować na ból i coś z tym zrobić. Nikt nie chce czuć się pokonany, ale musimy zaakceptować, że nie da się uniknąć tego bólu. Zawiść staje się potworem, gdy odmawiamy znoszenia bolesnego uświadomienia sobie, że życie jest inne niż myśleliśmy. Unikamy zawiści, ponieważ unikamy porażki. Ale ludzie czasami ponoszą porażki, a życie po prostu takie jest. Osoba urażona niepotrzebnie rani innych i siebie. Tak jak biali Amerykanie, którzy wolą nie korzystać z usług medycznych, niż pozwolić, by mniejszości z nich korzystały dzięki rozszerzeniu dostępu do opieki zdrowotnej. Inni ludzie wpływają na ciebie, ponieważ ważne jest dla ciebie, aby żyć z nimi w społeczeństwie. Bycie uwikłanym w życie społeczne oznacza, że w rzeczywistości jesteś podatny na myśli i działania innych. Nikt nie jest wolny od niedoskonałości i czasami sami robimy bałagan. W momencie, gdy myślę, że to niemożliwe, robię największy bałagan. Ludzka natura sprawia, że pragnienia wzmacniają się pod wpływem frustracji. Im więcej się gdera i tłumi, tym większa staje się chęć buntu. Uraza sprawia, że ludzie stają się lekkomyślni. Robią rzeczy, które są dla nich szkodliwe tylko po to, by dokuczać innym. Sprawia, że robisz wszystko, czego ci się zabrania, bez zastanowienia. Nawet jeśli przynosi mi to korzyści. To samo dotyczy psychologii, gdy zbyt stanowczo zabrania się jedzenia deserów, to chce się je zjeść, niezależnie od poziomu cholesterolu. Życzliwość to nie tylko dobrobyt i zdrowie w moim życiu. Moje życie musi być moje i musi się nim stać. Ale w każdej chwili oddalamy się od siebie, dając się wciągnąć w sprawy, które nas interesują. Możesz odzyskać siebie, trzymając się w samotności w swoim pokoju. Uraza pojawia się, gdy ktoś wkracza do tego pokoju. Nie ma nic złego w odczuwaniu tego, ale musisz pamiętać, że nie jesteś stworzony do dźwigania ciężaru ego. Jeśli zbudujesz swoje ego wokół konfliktu, ogarnie cię uraza i po całkowitym pokonaniu przeciwnika nic ci nie zostanie. Nie da się żyć. Ego musi być silniejsze niż mój wróg. #ZawiśćIZazdrość #RelacjeMiędzyludzkie #Emocje #Psychologia #Recenzja #Samodoskonalenie #Autorefleksja #Uważność #Niepokój #FilozofiaŻycia
Czytaj więcej →

Znikająca ja, otwieram drzwi

Chronienie znikającej mnie. Książka autorki, którą spotkałam na zeszłorocznym 2. Gunsan Book Fair. Spośród wielu atrakcyjnych książek, to była pierwsza, którą postanowiłam kupić. Chronienie znikającej mnie. W życiu firmowym, wśród przyjaciół i rodziny, są szczęśliwe chwile pełne śmiechu i zabawy, ale często zdarzają się też momenty, w których czuję, że moja własna osoba jakby zanika. Szczególnie w życiu firmowym. W konserwatywnej kulturze ery Joseon, nawet wyrażanie własnych myśli i opinii przez najmłodszych stażem lub kobiety jest łatwo celem ekstremalnej krytyki lub ignorowania. Przed oczami przelatują mi jak w kalejdoskopie niezliczone postacie starszych i mentorów, których spotkałam do tej pory. Teraz, gdy sama jestem na pozycji starszej, widzę, jak młodsi koledzy nie tolerują tak łatwo rzeczy, które ja znosiłam w przeszłości, albo zachowują się bezczelnie, i wtedy zaczynam współczuć dawnym starszym kolegom, ale... W społeczeństwie koreańskim, gdzie panuje normalność i merytokracja, ta książka opowiada o tym, jak trudne jest uważanie siebie za wystarczająco dobrego już samym byciem, nieodczuwanie porażki i pozytywne nastawienie do własnego życia. Szczera, krótka biografia autorki, która wyrwała się z normalności, którą świat przez lata wpajał jej przez edukację, ale wciąż nie straciła ludzkości i pragnie kochać i być kochaną. Człowiek jest istotą, która musi żyć w grupie, w społeczeństwie. Jednocześnie, choć już samym istnieniem jest kompletny, wszyscy, mniej lub bardziej, uważają za bezwartościowych tych, którzy choć trochę odbiegają od normalności ustalonej przez grupę, czyli społeczeństwo, lub tych, którzy odpadli w konkurencji, a ja również żyję w niepokoju, starając się nie stać się jednym z nich. Zastanawiam się, czy w ogóle istnieją szczęśliwi ludzie. Ostatnio historia autorki, która usilnie starała się przekroczyć przeszkody i należeć do normalnego społeczeństwa, a ostatecznie stała się pracownikiem poza organizacją, wydaje się zbyt powszechna i spowszedniała. Zaczynam się zastanawiać, czy ja wciąż mam w sobie tyle odwagi. Na końcu autorka nie chwali się wspaniale swoim obecnym życiem, ale opowiada o drzwiach, których nie można zobaczyć, jeśli się ich nie zamknie. Nikt nie może przewidzieć wyboru, którego nie będzie żałował. Polecam tę książkę wszystkim, którzy stawiają czoła strachowi. Poczujmy szczerze, że wciąż jesteśmy wartościowi, nawet jeśli nie mamy osiągnięć, którymi moglibyśmy się pochwalić światu. Wybrane fragmenty: "Po prostu żyjąc z wrażliwym ciałem, często zastanawiam się, kto tak naprawdę ustalił kryteria tego, co uważa się za oczywiste. Może ktoś powie, że przesadzam, skoro są ludzie, którzy pracują w firmie, słysząc prawdziwe obelgi, a ja zadręczam się sama. Ukrywałam swoją odmienność od normalności i starałam się wyglądać jak zwykły członek społeczeństwa. Kiedy byłam bezrobotna, byłam wyrzutkiem społecznym, a w firmie aktywnie uczestniczyłam w wymazywaniu samej siebie. W konkurencji, gdzie trzeba zdawać egzaminy i ustawiać się w kolejce, słowo "niekompetentny" nie różniło się od bycia bezwartościowym. Czy nie uciekam od tej nieudanej wersji siebie i nie staram się na siłę przedstawić upadku jako własny wybór? Inne drzwi, które widać dopiero po zamknięciu jednych. I chcę sobie pogratulować, że wybrałam spotkanie z wieloma kamieniami, o które się potknę, i niespodziewanie pięknymi kwiatami, które widać tylko z miejsca upadku. Ale rzeczywistość i wybory stają się widoczne dopiero po podjęciu nieodwracalnej decyzji. Pozostając w firmie, nie zna się desperacji bez wypłaty." #RefleksjaNadSobą #OdzyskiwaniePoczuciaWłasnejWartości #Uważność #EmpatiaDlaPracownikówBiur #RozważaniaORezygnacjiZPracy #RekomendacjaKsiążkiNaŻycie #Bookstagram #RekomendacjaEseju #EstetykaRelacji #CzasDlaSiebie
Czytaj więcej →

Gniew, szkarłatny kwiat kwitnący w lustrze życia

Trzecia recenzja „Tańca z diabłem”. Rozdział zaczyna się od stwierdzenia, że nienawiść bierze się ze strachu. Mówi się, że w amerykańskiej skrajnie prawicowej grupie Unite the Right jest wiele zwykłych osób. W centrum każdej pokręconej i pełnej nienawiści wizji świata leży gniew zwykłego człowieka. Czy gniew naprawdę jest głównym winowajcą, który zamienia ludzi w potwory? Pojawiają się historie Seneki, filozofa stoickiego, i buddyjskiego Shantidevy, którzy postrzegają gniew jako szkodę, oraz Arystotelesa, Konfucjusza, feministycznej filozofki Marilyn Frye i Audre Lorde, którzy twierdzą, że gniew może być racjonalny i czasami konieczny. Autor powoli dochodzi do własnych wniosków, wahając się między argumentami za i przeciw gniewowi. Nie ma potrzeby rozróżniania złego i dobrego gniewu, a ponieważ ludzie są złożonymi istotami, nie wybierają tylko sprawiedliwego gniewu. Czasami odczuwamy drobny gniew, gdy kolejka w kawiarni jest długa lub gdy pęka nasz ulubiony szklany kubek, ale nie jest to marnotrawstwo energii ani uczucie, które należy tłumić. Czujemy gniew, ponieważ cenimy nasze życie. Jesteśmy przyzwyczajeni do gaslightingu, że powinniśmy znajdować radość w małych rzeczach, ale nie powinniśmy się złościć z powodu małych rzeczy. Jesteśmy również biegli w obwinianiu innych za powody, dla których odczuwamy gniew. Autor mówi, żeby przyjrzeć się, dlaczego odczuwam gniew. Mówi, żeby nauczyć się szczerze odczuwać cały gniew. Mówi, że jeśli spróbujesz odczuwać tylko konstruktywny gniew, łatwiej jest utknąć w dziwacznej logice usprawiedliwiania i stać się grupą nienawiści incelów, która ma zamknięte oczy i uszy. Złość jest sposobem na docenianie swojego życia, a nasze życie składa się z dużych i małych trosk. Nie ma dobrego ani złego gniewu. Jest tylko gniew. Nie musisz się strofować ani oswajać, żeby stłumić gniew. Jak po prostu czuć gniew? Wyciągnięty fragment brzmi: „Raczej chcemy tworzyć wrogów, niż mierzyć się z porażką, błąkaniem się lub samotnością. Kiedy masz wroga, możesz ukryć się przed zwątpieniem w siebie”. Wiele osób woli porzucić się w alternatywnej rzeczywistości, niż spojrzeć prosto w lustro na gniew. To dziwaczne i dziecinne, ale szepczemy kłamstwa do własnych uszu. Możemy uczynić z gniewu narzędzie do walki z niesprawiedliwością lub broń do niszczenia wrogów, albo możemy po prostu nauczyć się odczuwać gniew. #Gniew #Emocje #Psychologia #Filozofia #Stoicyzm #Feminizm #Nienawiść #Incel #Samodoskonalenie #Czytanie
Czytaj więcej →

Szept diabła, pieśń życia: Prawda rodząca się w cierpieniu

Drugi przegląd książki "Taniec z diabłem". Napisana przez autora, który studiował filozofię i filologię klasyczną na Uniwersytecie Karoliny Północnej. Jest profesorem na Uniwersytecie Karoliny Północnej, który koncentruje się na naukach humanistycznych i czystych w Stanach Zjednoczonych. W przeszłości napisał książkę "Nagi: Ciemna strona wstydu i życia moralnego". Dziś uważnie przeczytałem rozdział 3 "Stwórz przestrzeń dla diabła". To nie jest książka, którą czyta się szybko. To książka, która skłania do wielu podkreśleń i przemyśleń. Rozdział 3 opowiada o ego, Nietzschem i szatanie. Sprzeciwiając się twierdzeniu, że ego w ogóle nie istnieje, jak w buddyzmie, mówi, że miłość własna nie jest zła. Wyjaśnienie ego w buddyzmie mówi, że ego tworzy cierpienie, ponieważ wierzy, że istnieje. Problemem jest niewłaściwa miłość własna, a nie nadmierna miłość własna, a święci postrzegają tę pierwszą jako problem i wierzą, że niedoskonałości człowieka należy przezwyciężyć, a stąd ludzie zaczynają chorować, mówi autor. Człowiek, ego, z natury popełnia błędy, jest niespójny, ma słabą wolę i nie jest świadomy swoich wad, ale gardzenie tym, odrzucanie tego i wiara, że należy go zbawić łaską Bożą, nauką, rozumem i sztuką, sprowadza człowieka, który nie potrzebuje zbawienia, do istoty, którą trzeba zbawić. Bardzo przypominało mi to "Obcego" Alberta Camusa i "Sprzeczność" Yang Gui-ja. Aby żyć życiem żywo, cierpienie jest konieczne i dzięki niemu możemy zrozumieć, co jest ważne w naszym życiu. Następnie twierdzi, że należy odczuwać emocje, ale nie zachowywać się emocjonalnie. Wyciągnięty fragment jest następujący. "Głównym tematem twórczości Montaigne'a jest niedoskonałość ludzkiej natury. Popełniamy błędy, jesteśmy niespójni, mamy słabą wolę i nie jesteśmy świadomi swoich wad. Montaigne uznaje to wszystko, ale nie rozpacza. Kocha życie, siebie i ludzi pomimo wad. Powodem, dla którego robimy złe rzeczy z powodu emocji, jest to, że nie wiemy, jak pozwolić sobie na odczuwanie złych emocji. Usprawiedliwianie złych emocji jest zwykle tylko kolejnym sposobem na odrzucenie odczuwania emocji." #TaniecZDiablem #Recenzja #Humanistyka #Filozofia #Nietzsche #Szatan #MiłośćWłasna #Camus #Obcy #Montaigne
Czytaj więcej →

Noc tańca z diabłem, spotkanie z prawdą serca

Zatańcz z diabłem. Krista K. Thomason. Medytacja, uważność to także trendy, o czym wspomniał Son Gi-ryeong. Aż w 2024 roku. Kiedy miałem dwadzieścia lat, książki o samorozwoju oparte na merytokracji były prawdziwym boomem. Przesłanie brzmiało: jeśli będziesz pracować do upadłego, spać mniej niż inni i ciężej się poświęcać, każdy może znaleźć światło w swoim życiu. Mam sporo książek Lee Ji-seonga na półce. Teraz wiele osób wie, że to bzdura. Potem pojawił się trend doceniania siebie. Ostatnio zaczęto dyskutować o analizowaniu i rozbieraniu negatywnych emocji na czynniki pierwsze, o tym, jak sobie z nimi radzić i jak robić to w sposób, który mi pomaga. Ta książka jest kolejnym krokiem. Chciałbym to nazwać egzystencjalizmem emocjonalnym. Negatywne i pozytywne emocje nie są obiektami ani środkami, które należy kontrolować lub prowadzić w dobrym kierunku, ale po prostu istnieją na swoich pozycjach bez powodu i celu, jakby były wynikiem ewolucji. Książka, która mówi, że każdy odczuwa negatywne emocje, a osoba, która odczuwa tylko pozytywne emocje, nie jest normalna. Zachęca do pozostawienia ich w spokoju i odczuwania, ale mówi, że przenoszenie ich na nikczemne czyny to coś innego. Jako przykład podaje postać Iago z Otella. Książka, która otwiera nowe horyzonty filozofii i trendów związanych z umysłem. To książka, którą chciałbym przeczytać z tymi, którzy interesują się uważnością. #EgzystencjalizmEmocjonalny #Uważność #Medytacja #Samorozwój #FilozofiaPsychologii #Otello #RekomendacjaKsiążki #SonGiRyeong #KristaKThomason #TaniecZDiabłem
Czytaj więcej →

Wróg wewnątrz, wojna milczenia

Sztuka wojny. Autor Robert Greene. Bardziej niepokojący jest fakt, że czasami musimy walczyć z tymi, których uważaliśmy za naszych. Są tacy, którzy udają, że pracują dla dobra zespołu, są przyjaźni i się zgadzają, ale za plecami sabotują i wykorzystują organizację dla własnych korzyści. Sukces lub porażka w naszym życiu zależy od tego, jak dobrze radzimy sobie z nieuniknionymi konfliktami, które napotykamy w społeczeństwie. Ale najtrudniejsza walka to walka z samym sobą. Bez walki nie ma szansy na zwycięstwo. Nie ulegaj pokusie przypodobania się ludziom. Lepiej być szanowanym i budzić strach. Popularność, którą zyskujesz, odnosząc zwycięstwa nad wrogami, trwa dłużej. Wielu ludzi ukrywa agresywne pragnienia pod maską przyjaźni. Zbliżają się, aby wyrządzić więcej szkód. W rzeczywistości przyjaciel jest tym, który najlepiej wie, jak cię zranić. Słowo 'wróg' (enemy) pochodzi od łacińskiego 'inimicus', co oznacza kogoś, kto nie jest przyjacielem. Wystawiaj się na sytuacje konfliktowe. Chętnie znoś głupców. Zostań emocjonalnie obojętny. Wyśmiewaj w duchu ich głupotę i pozwól im zatopić się w ich własnych myślach, zwłaszcza tych stosunkowo nieszkodliwych. Umiejętność zachowania pogodnego stanu w obecności głupców jest ważną umiejętnością. Znajomy polecał mi tę książkę jako książkę życia wiele razy, ale żyłem w samozadowoleniu, myśląc, że w moim życiu nie ma sytuacji wojennych, i dopiero gdy znalazłem się w sytuacji podobnej do wojny, naprawdę ją otworzyłem. Jeśli chodzi o rozróżnienie między walką a wojną, w walce jest opcja pojednania, ale w wojnie jest tylko porażka lub zwycięstwo. Przegrany ma tylko wybór między okrutną śmiercią a życiem w spustoszeniu do końca życia. Autor tej książki, która podsumowuje 33 strategie zwycięstwa w wojnie w 33 punktach, to Robert Greene, znany z książek planowanych. W 1998 roku jego książka 'Prawa władzy' stała się wielkim hitem, a książka 'Sztuka wojny' to jego dzieło z 2007 roku. 1. Technika przygotowania się. 2. Technika organizacji. 3. Technika obrony. 4. Technika ataku. 5. Technika intrygi. Składa się z pięciu rozdziałów. Dziś przeczytałem część 1, technikę przygotowania się, wyjaśnij, kim jest wróg, sojusznicy i wrogowie, i nie walcz tak, jak w przeszłości, prawa wojny innowatorów, 3, nie trać spokoju, przyjrzałem się trzem strategiom siły umysłowej lidera. We współczesnym społeczeństwie otwarte okazywanie wrogości jest raczej wdzięczne, wróg, który okazuje wrogość, jest raczej wdzięczny, a fakt, że przyjaciel może cię najbardziej zranić, a etymologia wroga to ktoś, kto nie jest przyjacielem, był interesujący. Innowatorzy nie używają tej samej technologii i włączają i wyłączają spokój. To magiczna książka, która daje iluzję, że nabywasz wiedzę tylko przez czytanie. Polecam ją sobie. Twoim największym wrogiem jesteś ty sam. Nie trać cennego czasu na marzenia o przyszłości zamiast poświęcać się teraźniejszości. Ponieważ nic nie wydaje się pilne, koncentrujesz się tylko w połowie na tym, co robisz teraz. Aby wrócić żywym, musisz postawić wszystko na jedną kartę i walczyć, gotów umrzeć. Zespół był przesiąknięty defetyzmem, który przejawiali nastolatkowie. Nastolatkowie często są buntowniczy, a jednocześnie bezradni. To sposób na zadowolenie się obecnym stanem. Próba zrobienia czegoś trudniejszego zwiększa ryzyko porażki, więc wolą obniżyć oczekiwania, niż podejmować takie ryzyko. Myślimy, że lepiej jest żyć normalnie, niż coś osiągnąć. Jeśli zaakceptujemy porażkę, nie będziemy tak zranieni. To samo dotyczy grupy. Jeśli w zespole jest tylko kilka osób z takim nastawieniem, oczekiwania stopniowo spadają, a defetyzm zapuszcza korzenie. Jeśli lider próbuje zmienić atmosferę grupy bezpośrednimi metodami, takimi jak krzyczenie, strofowanie członków zespołu i nakładanie sankcji, tylko zwiększy ich bunt. Obfitość czyni mnie biednym. Armia, która wydaje się przeważać pod względem siły ognia, jest łatwa do przewidzenia. Polegają na sprzęcie zamiast na wiedzy lub strategii, więc stają się leniwi umysłowo. Kiedy masz mniej, naturalnie wykazujesz się większą kreatywnością. Duma i gniew przyćmiły ich osąd. Nie wpadaj w takie pułapki. Musisz wiedzieć, kiedy przestać. Nigdy nie powinieneś kontynuować walki z powodu rozpaczy lub dumy. Ponieważ trzeba zapłacić zbyt wiele. Bez względu na to, jak zła jest sytuacja, nie rozpaczaj. Nawet jeśli wszystko jest przerażające, nie bój się. Nawet jeśli zewsząd czai się niebezpieczeństwo, nie bój się niczego. Kiedy brakuje zasobów, polegaj na sprycie, a kiedy zostaniesz zaskoczony, zaskocz wroga. Atak nie wynika z bycia silnym. Niepotrzebny atak to działanie mające na celu ukrycie słabości. W rezultacie atakujący nie kontroluje swoich emocji. Początkowy atak wydaje się silny, ale im dłużej trwa atak, tym bardziej wyraźne stają się słabości i niepewność, które się w nim kryją. Osoba, która nie wykazuje się cierpliwością i atakuje jako pierwsza, łatwo przegrywa. Spraw, aby przeciwnik nie mógł przewidzieć, co zrobisz w przyszłości. Ta książka konsekwentnie twierdzi, że lepiej być nieprzewidywalnym i groźnym bytem niż być lubianym przez wszystkich, kontynuując od ostatniej przeczytanej części. Przychodzi mi na myśl powiedzenie, że lepiej być wkurzającym niż elastycznym. Czy życie z dobrym sercem, przekonaniem, że dobrze jest kochać się nawzajem, nie jest mokrym defetyzmem, czy naiwnością? Zastanawiam się ostatnio. W tej książce, która wprowadza 33 strategie w łącznie pięciu częściach, następne przeczytane części to technika organizacji i technika obrony. Opowiada o przywództwie generałów, którzy działali na różnych zachodnich polach bitew. Wybitny lider nie zmusza swoich podwładnych do działania, ale sprawia, że sami się angażują, nagradza i karze w nieoczekiwanych momentach, aby podwładni nie popadli w defetyzm i manieryzm, dzieli się ludzką solidarnością, aby czuli się komfortowo, ale także zachowuje pewien dystans, aby pozycjonować się jako osoba szanowana i budząca strach. Przypomniało mi to mojego obecnego szefa. Czy ta osoba, która dąży do relacji horyzontalnych, ale jest autorytarnym konserwatystą, który może się zmienić w każdej chwili, również wykazuje strategiczne przywództwo? Nie podoba mi się to i nie budzi we mnie szacunku. Pomyślałem, że to zadziała tylko wtedy, gdy lider nie jest emocjonalny i ma własne standardy. W następnej części 3, technice obrony, mówi się, że możesz wygrać wojnę z doskonałym celem, obliczając ograniczoną energię przed przystąpieniem do wojny. Interesujące było to, że limit energii jest czymś, co wszyscy mają w równym stopniu, więc powinien być środkiem, a nie celem. Następnie opowiada o tym, że zamiast uderzać jako pierwszy, powinieneś pozwolić przeciwnikowi rozpocząć atak jako pierwszy, aby stracić karty i kontratakować. Ostatnia to opowieść o budowaniu wizerunku osoby, która zamienia się w wściekłego psa, jeśli się ją dotknie, przed wojną. #SztukaWojny #RobertGreene #Samorozwój #RelacjeMiędzyludzkie #SztukaPrzetrwania #Strategia #Przywództwo #TechnikiObronne #ZarządzanieOrganizacją #DziennikCzytelnika
Czytaj więcej →

Zdanie, które mnie kształtuje, lot piszący życie

Szkoła pisania lotniczego. Pisarz Kim Mu-young. Określenie powodu i celu pisania nie jest łatwe. Trzeba głęboko przyjrzeć się sobie, czytelnikowi, sytuacji i kontekstowi. Nawet jeśli dobrze się przygotujesz i napiszesz, nie ma gwarancji, że tekst osiągnie swój cel, a co dopiero tekst napisany byle jak? "Nie ucz się cudzej filozofii, ale ucz się samodzielnego filozofowania". To słowa niemieckiego filozofa Immanuela Kanta. Szczerość jest najlepszą oryginalnością w pisaniu. Jeśli tylko jesteś szczery, możesz poruszyć serca czytelników. Tekst w cudowny sposób zawiera szczerość autora. Tekst napisany szczerze ujawnia szczerość, ale tekst udawany jest pusty. Siła, dzięki której mogę pisać lepiej niż inni, pochodzi z mojej własnej indywidualności, która różni się od innych. Nie jestem politykiem, ale mogę mówić o moich przemyśleniach na temat polityki, a nie jestem artystą, ale mogę mówić o sztuce, ponieważ jestem sobą. Możesz pisać o czymkolwiek. Ale to musi być mój tekst. Największa konkurencyjność mojego tekstu tkwi we mnie samym. Źródłem mojego tekstu jest moja własna tożsamość. Mój własny żywot i myśli stają się kolorem mojego tekstu, który wchodzi w każdy temat. Pisanie. Praca polegająca na uchwyceniu najbardziej autentycznego momentu lub wyglądu w formie pisemnej. Technika rzeźbienia, która sprawia, że niewidoczne nici myśli stają się widoczne. Pisanie jest wzniosłą pracą tylko dlatego, że ukończony tekst może pojawić się na świecie. Bez względu na to, jak dobrze ktoś pisze, jeśli nie porusza ciałem, aby pisać, to tak, jakby nie pisał. Bez względu na to, jak źle ktoś pisze, jeśli pisze dalej, w końcu napisze dobry tekst. Osoba, która pisze, wygrywa, a osoba, która nie pisze, przegrywa. To jest prawda pisania. Recenzja książki. Książka, którą bardzo lubiany senior pożyczył mi, mówiąc, że trudno ją teraz kupić, ale odkładałem ją na później, mówiąc, że muszę ją przeczytać. Autor, po trzydziestce, przez 3 lata pisał jako ghostwriter osiem książek, a w 2013 roku wydał swoją pierwszą książkę „Humanistyka to szczęśliwa zabawa”, uświadamiając sobie, czym jest bycie sobą i żywym. Kim Mu-young, który jest teraz pisarzem na pełny etat, opowiada o istocie pisania i życiu pisarza. Łatwo jest pomyśleć, że pisanie nie odgrywa dużej roli w moim życiu. Dlatego ta książka również została przesunięta w moim rankingu priorytetów. Dziś, po przeczytaniu około połowy, nauczyłem się od autora definicji pisania i siły pisania. W przeszłości pisanie nie było czymś, co każdy mógł robić, a teraz każdy może pisać, czy to komentarze w mediach społecznościowych, czy teksty. Dlatego nastała era, w której zniknęli czytelnicy, a chociaż jest wielu ludzi, którzy chcą pisać, społeczeństwo, w którym coraz mniej osób poważnie czyta teksty innych, mówi. Mówi, że dobry tekst to jego własny tekst. Aby dobrze pisać, potrzebne są trzy rzeczy: czytanie, refleksja i dyskusja, a proces refleksji pozwala przyjrzeć się sobie, a czas niepisania, czyli czas przygotowania, jest ważniejszy niż czas pisania. Polecam tę książkę osobom, które chcą poznać siebie. #pisanie #kimmuyoung #sekretypisania #byciesobą #rozwójosobisty #recenzja #polecaniaksiążki #humanistyka #życiepisarza #autor
Czytaj więcej →

Odwaga, by trzymać się siebie w znikających dniach

Chronienie znikających dni. To książka autorki Yeonok, którą spotkałem na targach książki w Gunsan w sierpniu tego roku, a właściwie w sierpniu zeszłego roku. Chronienie znikających dni. Ta książka jest podzielona na część 1 i 2. Część 1 to historia od momentu zatrudnienia, przez wytrwanie w życiu firmowym, aż do momentu rezygnacji. Ilustracje wstawione w międzyczasie również zostały narysowane przez nią samą, a często pojawiają się obrazy porównujące ideał z rzeczywistością. Nawet po rezygnacji z pracy czuje się, jakby jej życie nie było łatwe, jak w zwiastunie. Ale kiedy kupowałem tę książkę, jej twarz, gdy otrzymała autograf od autorki i rozmawiała ze mną, wyglądała bardzo pogodnie i szczęśliwie. Dlatego czekam na część 2. Jak w końcu doszła do tego momentu? "Teraz wiem, jak ważne jest pracowanie, chroniąc siebie. Napisałam tę książkę dla ciebie, który wahasz się z powodu tych samych obaw." To zdanie autorki porusza moje serce. Jak udało jej się chronić siebie? Przeciętne życie, ukrywanie mojego wyglądu. Teraz jestem osobą, która zrezygnowała z pracy. Wydaje mi się, że odpoczywająca młodzież również stała się jakąś średnią, więc zastanawiam się, czy teraz gonię za kolejną średnią. Co to znaczy żyć sobą? Chcę polecić tę książkę osobom, które czują się jak dziwacy. Pod koniec autorka nie chwali się wspaniale swoim obecnym życiem, ale opowiada o drzwiach, których nie można zobaczyć, jeśli się ich nie zamknie. Nikt nie może przewidzieć wyboru, którego nie będzie żałował. Polecam tę książkę wszystkim, którzy walczą ze strachem, że nadal jestem wartościową osobą, nawet jeśli nie mam osiągnięć, którymi mógłbym się pochwalić światu. Ach, nie zapominajmy, że nadal jestem wartościową osobą i szczerze to poczujmy. Polecam tę książkę wszystkim, którzy walczą ze strachem. #북스타그램 #책추천 #군산북페어 #연옥작가 #지워지는날을지키는일 #퇴사 #자존감 #나로살기 #청춘 #위로글귀
Czytaj więcej →

Magia kwitnąca na ostrzu, dusza uwięziona w trybach

Ostatnio anime nazywane "Wielką Trójcą": Kimetsu no Yaiba, Jujutsu Kaisen, Chainsaw Man. Chcę opowiedzieć o tych trzech. Przede wszystkim, pierwszym anime, które obejrzałem, było Jujutsu Kaisen. Było bardzo zabawne. Właściwie, bardzo mnie wciągnęło. Potem obejrzałem Chainsaw Man. Pomyślałem, że to ostatnie anime, dzięki któremu mogę nadążyć za pokoleniem Z. Oglądałem z przyjemnością. A na koniec obejrzałem Kimetsu no Yaiba i nawet po obejrzeniu 11 i 12 odcinka nie mogłem zrozumieć, dlaczego to anime jest tak popularne. #KimetsuNoYaiba #JujutsuKaisen #ChainsawMan #Anime #RekomendacjeAnime #RecenzjaAnime #WielkaTrójca #OglądanieAnime #FanAnime #PokolenieZ
Czytaj więcej →

Kto by odchodził z dobrej firmy: Młodość na krawędzi

Kto by rezygnował z pracy, gdyby firma była dobra? Ta książka zaczyna się od rezygnacji, od młodych ludzi opuszczających miejsce pracy. Przygląda się, dlaczego młodzi ludzie rezygnujący z pracy, nawet po poświęceniu życia na zdobycie wysokich kwalifikacji i rzuceniu się na rynek pracy, wkrótce podejmują decyzję o odejściu, analizując to jako problem strukturalny przemysłu, pracy i społeczeństwa. Przedstawione są historie młodych ludzi, którzy chorują w sytuacji, w której mają tylko wybór: albo znosić, albo odejść, w atmosferze płatnych staży, kultury przymusu i autorytarnej kultury, narzucanych pod nazwą stażu i pracy na umowę. Opowieść o dzisiejszej generacji, która dochodzi do stanu wyczerpania i niemożności powrotu do zdrowia, jest bolesna i zrozumiała. Jeśli ktoś rezygnuje z pracy, należy przyjrzeć się tej organizacji, ale atmosfera społeczna, w której każdego można zastąpić w dowolnym momencie, coraz bardziej alienuje, osłabia i czyni ludzi złymi. Wszyscy są sprawcami, ofiarami i obserwatorami. Dążenie do równowagi między życiem zawodowym a prywatnym, szukanie życia kulturalnego i innych społeczności poza pracą, aby przetrwać, ma swoje granice, a jeśli problem strukturalny nie zostanie rozwiązany, będzie to tylko przykład leczenia moczem odmrożonych stóp. W mandze anime Berserk powiedziano, że nie ma raju w miejscu, z którego się uciekło. Czy można dobrze walczyć i nie dać się zranić, nie uciekając? Czy to w ogóle możliwe? To książka, która jeszcze bardziej komplikuje umysł i serce. #rezygnacja #rezygnacjamłodych #równowagamiędzyżyciemzawodowymaprywatnym #życiezawodowe #problemy społeczne #problemy strukturalne #płatnestaże #autorytaryzm #wyczerpanie #wypalenie
Czytaj więcej →

© 2026 My Blog. All rights reserved.